Implantologia i implantoprotetyka

Po stracie zęba czy to z przyczyn, że nie można go dalej leczyć czy z powodu urazu lub wypadku, w łuku zębowym pozostaje puste miejsce i rodzi się pytanie – w jaki sposób odbudować tę lukę? Naśladując naturę - potrzebny jest nowy korzeń. Niestety genetyka nie wyposażyła nas w wielokrotne ząbkowanie – ale od czego są biotechnologie i biomateriały?!

Pierwsze implanty zębowe zakładali już Majowie w średniowieczu i były wykonane z kości W latach 60 -70 tych ubiegłego stulecia rozpowszechnione były dwa rodzaje implantów: jedne wykonane ze stali w kształcie blaszek i wszczepiane śródkostnie, drugie odlewane indywidualnie dla pacjenta z chrom-kobaltu i umieszczane podokostnowo. Niestety z powodu braku biozgodności użytych materiałów organizm odrzucał wszczepy. Dopiero w latach 80 – tych powszechnie uznano odkrycie Branemarka o całkowitej osteointegracjiimplantów wykonanych z tytanu. Pomiędzy implantem tytanowym a kością nie ma przerwy a wręcz przeciwnie kość potrafi wnikać w porowatą powierzchnie implantu dając jeszcze lepsze umocowanie.Przez następnych dwadzieścia lat trwała konkurencja pomiędzy firmami produkującymi implanty – w jakim kształcie ma być implant? – cylinder czy stożek - jaki ma mieć gwint? bardziej ostry, szeroko rozstawiony czy wręcz odwrotnie? Odpowiedź dały badania kliniczne, które były równolegle prowadzone. Dzisiaj już wiemy jaki ma być implant, ale najważniejsze pozostaje w rękach i głowie lekarza – Komu wszczepiamy implant, gdzie i po co?

Dokładna analiza kliniczna i radiologiczna pacjenta:

  • rodzaji ilośćbrakujących zębów
  • stan istniejących zębów
  • rodzaj zgryzu
  • wiek pacjenta
  • stan kości w którą ma być wszczepiony implant
  • ogólny stan zdrowia, współistniejące choroby mogące osłabiać organizm
  • jego oczekiwania i wyobrażenia
  • możliwości finansowe
  • pozwoli szczegółowo przygotować plan leczenia i osiągnąć oczekiwane rezultaty.

Badania naukowe pokazują, że metoda postępowania tzw.dwuetapowa, daje lepsze wyniki długotrwałego przetrwania implantów i wykonanych na nich uzupełnień protetycznych. Zgodnie z zasadą „spiesz się powoli”, najpierw w kość wkręcamy implant a po 4-6 miesiącach, kiedy implant uzyska całkowitą osteointegrację, możemy go odsłonić i traktować jak własny korzeń. Teraz zaczyna się zasadnicza praca. Od tego jak wcześniej zaplanowaliśmy pozycję implantów będzie zależeć jak będą rozkładać się siły zgryzowe i obciążać implant podczas żucia pokarmów. Dlatego najpierw trzeba ustalić rodzaj uzupełnienia, jaki chce mieć pacjent – koronę? most? protezę? a potem dostosować do tego ilość i rozmieszczenie implantów. Niezwykle ważna jest współpraca chirurga z protetykiem, bo jeśli mamy doskonale zintegrowany implant ale w złym miejscu, odpowiedzialny za końcowy efekt protetyk – nie wykorzysta złego filaru do budowania pracy protetycznej.

Dobrze zaplanowany implant pod każdym względem, będzie trwałym, estetycznym i funkcjonalnym uzupełnieniem naśladującym naturę. To doskonałe rozwiązanie dla osób, które mają pojedyncze lub niewielkie braki w uzębieniu, lub dla tych, którzy noszą już protezy całkowite i mają problemy z ich utrzymaniem. Wszczepienie już dwóch implantów daje możliwość znakomitego przyczepienia do nich protezy. Pewność, że proteza nie wysunie się z ust niespodziewanie, pozwoli znowu cieszyć się pełnią życia, udzielać się towarzysko i śmiało korzystać z zajęć sportowych i rekreacyjnych.